słupski urzad pracy Oferty
Kobieta po trzydziestce

Temat: OFERTY PRACY PUP Slupsk
co zrobić John Taylor w Polsce są trzy światy ..... Urząd Pracy mój drogi to jest nieporozumienie i dawno powinien ten urzad zostać zlikwidowany.To jest stajnia p. CH. do zatrudniania w ... siebie a te ogłoszenia to paradia w żywe oczy. Ja dodam także do tego tą firmę co 3 miesiące ogłoszenie o pracę .Do 3 miesiecy potrzymają pracownika i kopa by nie placic ZUS-u.Gdzie jest PIP. 215/09 1(413103) MAGAZYNIER – wyk. średnie, doświadczenie w branży tytoniowej Praca dwuzmianowa HURTOWNIA BJB Słupsk ul. Poznańska 98/99 Już swego czasu jak przeglądałem oferty pracy przez ich ... !!!cenzura!!! bezrobotnych a co dopiero znalezienie na tej stronie jakieś normalnej pracy chyba doprowadzał do wyrzucenia klawiatur przez okna.
Źródło: obywatelski.slupsk.pl/forum/viewtopic.php?t=2769



Temat: Wojtycha zrezygnował
zostaje prezesem firmy która w staszowskiej strefie da 500 miejsc pracy No to ruszy lawina wyrejestrowania ze "statusu" bezrobotnego, aby uniknąć ofert pracy. Chciałbym się mylić. I mam nadzieję, że będzie to "rozsądny" pracodawca. Niemniej: "Gazeta Wyb(ió)orcza" pisze, ze w Słupsku bezrobotni wypisują się z pośredniaka, by nie podejmować niskopłatnej pracy. - Wyrosło pokolenie, które nigdy nie pracowało i woli żyć na zasiłku - mówi ekspert. Proceder ucieczki przed pracą nasila się, kiedy w okolicy pojawia się duża firma, która chce zatrudnić pracowników. Wieść roznosi się pocztą pantoflową. - Wielu ludzi specjalnie rezygnuje wtedy ze statusu bezrobotnego, żeby nie dostać od nas oferty pracy - przyznaje Janusz Chałubiński, szef Powiatowego Urzędu Pracy w Słupsku. Jeżeli odmówią przyjęcia pracy po raz trzeci, to urząd wymierza ... Efekt jest taki, że pracodawcom trudno znaleźć tu chętnych do pracy, mimo że mieście i bezrobocie sięga 14 proc., a w otaczającym je powiecie przekracza 28 proc. Wina jest też po...
Źródło: forum.staszow.com/viewtopic.php?t=6279


Temat: Rzecznik prostuje / prostujemy rzecznika
Pan Sosnowski dziś w Radiu Słupsk/Koszalin po raz kolejny prostował tą wiadomość oczywiście nie zapominając o dogadaniu dziennikarzom :)) Co do ofert to 5 jest teraz rozpatrywanych a 4 nowe są ogłoszone w tym Zastepca Dyrektora Wydziału Kultury. Najbardzej mi się podoba: podinspektora – Asystenta Prezydenta Miasta Słupska w Wydziale Organizacyjnym i Kadr w wymiarze etatu: pełnym Nabór dotyczy zatrudnienia: na czas określony 7 miesięcy z możliwościa przedłużenia na czas nieokreślony. Urząd Miejski w Słupsku zastrzega, że z wybranym w wyniku naboru kandydatem, zamiast umowy o pracę na czas określony, może zawrzeć umowę o pracę na okres próbny. Wymagania niezbędne: a) obywatelstwo polskie, b) pełna zdolność do czynności prawnych oraz korzystanie z pełni praw publicznych, c) wykształcenie: absolwent studiów wyższych lub student ostatnich lat studiów. Profil : politologia, administracja samorządowa, d) praca na stanowisku pracownika umysłowego – minimum 3 lata, e) znajomość języka obcego (angielskiego lub niemieckiego) potwierdzona zaświadczeniem, f) znajomość obsługi komputera oraz umiejętność obsługi systemów informatycznych, g) prawo jazdy, h) kandydat nie może być prawomocnie skazany za przestępstwo umyśle oraz powinien cieszyć się nieposzlakowaną opinią. Wymagania dodatkowe: a) bardzo dobra organizacja pracy, b) dyspozycyjność, c) odporność na stres, (to przy tej pracy najważniejsze) d) komunikatywność, e) punktualność, f) ukończony kurs pierwszej pomocy przedmedycznej. (a to dla kogo dla siebie czy Macieja a może innych współpracowników,...
Źródło: obywatelski.slupsk.pl/forum/viewtopic.php?t=1877


Temat: OFERTY PRACY PUP Slupsk
Urząd pracy w Słupsku proponuje absurdalne oferty zatrudnienia Pani Joanna od kilku miesięcy jest zarejestrowana jako bezrobotna. Skończyła zasadniczą szkołę zawodową, ale zaproponowano jej posadę wiceprezesa. Kiedy zgłosiła się do pracodawcy, ... zrobiła tylko kurs opiekuna osób niepełnosprawnych i starszych. - Myślałam, że w tym zawodzie uda mi się szybciej znaleźć pracę - mówi Joanna Stolarska. - W końcu w mieście nie ma wielu domów pomocy społecznej. Niestety, nigdy nie znalazłam odpowiedniej oferty. Nasza czytelniczka zgłosiła się więc do urzędu pracy. Tam poinformowała urzędników o swoich kwalifikacjach. Powiedziała też, że najbardziej zależy jej jednak na pracy w charakterze sprzątaczki, ponieważ ekspedientką nigdy nie była. Kilka dni później pani Joanna otrzymała pierwszą propozycję pracy jako sprzątaczka w centrum handlowym Manhatan. Na miejscu jednak okazało się, że oferta jest nieaktualna. Kolejna oferta przedstawiona przez urząd dotyczyła pracy w centrum handlowym Jantar w Słupsku. Niestety, tam na wstępie powiedziano naszej czytelniczce, że praca wykonywana jest w różnych godzinach. To jej nie odpowiadało, bo opiekuje się dzieckiem.Najbardziej jednak naszą czytelniczkę zaskoczyła kolejna oferta pracy na stanowisko wiceprezesa zarządu w markecie chińskim mieszczącym się w budynku dawnego RDT- u przy ulicy Kopernika. - Nie mogłam uwierzyć, że polecono mi pracę jako wiceprezes firmy - mówi Joanna Stolarska. - Miałam wrażenie, że urzędnicy sobie ze mnie żartują, ale poszłam do chińskiego centrum. Tam powiedziano mi jednak, że nie nadaję się na to stanowisko, bo nie znam języka chińskiego. Naprawdę nie wiem, dlaczego urząd pracy oferuje takie posady osobom bez kwalifikacji. Czy pracownicy chcą się po prostu pośmiać się z bezrobotnych? O sprawie poinformowaliśmy Powiatowy Urząd Pracy w Słupsku. Tam powiedziano nam, że w ofercie były błędy. - Rzeczywiście, żadna z osób, które otrzymały tę ofertę, nie dostała pracy w chińskim centrum - mówi Marcin Horbowy, rzecznik prasowy PUP. - Oferta pracy została dostarczona do naszego urzędu z błędem. Firma poszukiwała prezesa oraz wiceprezesa zarządu. Na oba stanowiska nie wymagała od kandydatów żadnego doświadczenia, wykształcenia oraz stażu pracy. Jedyne wymagania, jakie przedstawiono to uczciwość, pracowitość i punktualność. Kiedy zauważyliśmy, że kierowane przez nas osoby nie są przyjmowane do pracy, skontaktowaliśmy się z tą firmą. Wtedy dodano do wymagań wykształcenie średnie i znajomość języka chińskiego. Zdaniem rzecznika PUP to ogłoszenie firmy było celową strategią. Powiatowy Urząd Pracy nie miał w swojej bazie nikogo, kto spełniałby wszystkie warunki. Teraz firma może złożyć podanie do Wojewódzkiego Urzędu Pracy. - Jeśli tam nikogo nie znajdą, będą mogli zatrudnić obcokrajowca, bo chyba o to im właśnie...
Źródło: obywatelski.slupsk.pl/forum/viewtopic.php?t=2769


Temat: Nie ma chętnych do roboty...!
Słupscy przedsiębiorcy: nie ma chętnych do pracy Słupscy przedsiębiorcy alarmują: nie możemy znaleźć wykwalifikowanej kadry. Urząd Pracy jest bezradny. Rozesłał do bezrobotnych 10 tys. wezwań, ale zatrudnić się chciało tylko dwieście ... nie mogą znaleźć chętnych do pracy. Wśród dziesiątek przedsiębiorców poszukujących ludzi jest Zbigniew Adkonis. Prowadzi w Słupsku warsztat samochodowy i pomoc drogową. Zajmuje się też demontażem aut. Od zaraz przyjąłby ośmiu ... - mówi Marcin Horbowy, rzecznik Powiatowego Urzędu Pracy w Słupsku. - I nie dotyczy to tylko działalności sezonowej. Szukamy kierowców, spawaczy, ślusarzy, a fryzjerki są na wagę złota. Widzimy, że przedsiębiorcy ... płacić za nich składkę zdrowotną - mówi rzecznik. - Uważali, że pensja będzie za niska albo że mieszkają zbyt daleko od firmy. Na 1530 ofert pracy, którymi dysponowaliśmy, znaleźliśmy jedynie 210 chętnych. Niedługo w Słupsku powstanie hipermarket budowlany. Potrzebuje 200 osób personelu. W ciągu trzech miesięcy znalazł jedynie 20 pracowników. - Uważam, że pracodawcy nie będą mieli wyjścia i zostaną zmuszeni do ... za zmieniającym się rynkiem pracy - potwierdza Ewa Jurkowska, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Gdańsku. - W Słupsku brak fachowców jest może bardziej widoczny, ale zaręczam, że kłopoty są wszędzie. Kuriozalna...
Źródło: obywatelski.slupsk.pl/forum/viewtopic.php?t=1322


Temat: Postaw na przyszłość
Medyczną w Szczecinie – mówił Mateusz Malatyński, z I LO w Koszalinie. Byli też i tacy, którzy nie znaleźli wśród wystawców interesującej ich oferty. - Zainteresowane jesteśmy głównie biotechnologią i biochemią....
Źródło: koszal.in/forum/viewtopic.php?t=9585


Temat: ZDYCHAJ POWOLI...
iż Pani Brygida Kamieńska Nazwisko rodowe: Kamieńska Imię ojca: Tadeusz, imię matki: Regina Urodz.: 08.04.1962 r. Ustka Jest zarejestrowana w tutejszym urzędzie pracy od dnia 26.06.2008 jako bezrobotna bez prawa do zasiłku z tytułu pozostawania bez pracy. W okresie od 26.06.2008 do 15.09.2009 wypłacono kwotę netto 4.491,61 zł oraz odprowadzono podatek w kwocie 91,00 zł i składkę zdrowotną w kwocie 742,73 zł. ... zatrudnienia z powodu braku odpowiednich ofert pracy. Z up. Starosty Pośrednik Pracy I stopnia ********* Post zmoderowany - usunięto dane personalne osoby, która nie jest osoba publiczną i nie wyraziła zgody ... skończył 30 lipca 2009 roku. A zatem, kobieta szuka pracy, urzędy jej mówią że nie ma ofert, a OPS odbiera wszelkie świadczenia, i zostawia człowieka na pustyni z tabliczką napisaną: ‟bezrobotna bez prawa do zasiłku z tytułu pozostawania bez pracy”‌ Więc pytam się Ciebie: - Czy to jest państwo prawa ? - Czy tu jest jakaś cywilizacja ? Wciąż powtarzam, że ja ... przeżyć pod sztandarami wolności i demokracji 3 osoby !!!??? Słuchajcie gnoje, ta kobieta chce pracować !!! Słuchajcie gnoje, ja chcę pracować !!! - Gdzie są zakłady pracy ? No gdzie ?!...
Źródło: ustka.pl/forum2/viewtopic.php?t=4910


Temat: Kultura w Slupsku
Troszkę obok, ale związane dla tych co nie mieli okazji przeczytać: List Władysława Kaźmierczaka Boimy się o własne życie. Polityczna zemsta Jolanty Szczypińskiej. Prawie 15 lat spędzonych w Słupsku, to kawał czasu. Przez te wiele lat niezwykle mozolnie, krok po kroku, uczyniłem ze słupskiej galerii jedną z najlepszych placówek w Polsce a festiwal „Zamek Wyobraźni” stał się autentycznym wydarzeniem międzynarodowym. O Słupsku ... ma uczelni artystycznej, gdzie znanym artystom nie opłaca się przyjechać, bo i po co? A do Słupska przyjeżdżali wszyscy, młodzi artyści, wschodzące gwiazdy i ich profesorowie, galeria prezentowała wszystkich największych polskich ... załogi. Redukcję o dwie osoby: sprzątaczkę i fotografa, którzy nie mieli nic specjalnego do roboty. Galeria mogła zaoszczędzić pieniądze na lepszy program i lepszą ofertę wystawienniczą dla miasta Słupska. Sąd Pracy w Słupsku przyznał mi rację i oddalił pozwy Marii Flor – sprzątaczki oraz Waldemara Michorzewskiego – fotografa. I wtenczas powstała niezwykła histeria: 26 listopada 2005 roku zagrożeni zwolnieniem pracownicy oraz prawie ... walczyła o egzystencję Porozumienia Centrum w Słupsku. Na moje nieszczęście nowe biuro PC zrobiła sobie w galerii. Nie mogłem tego tolerować, nie podpisałem z nią dalszej umowy o pracę. Pani Szczypińska przestała wydzwaniać do braci Kaczyński na koszt galerii i organizować ich spotkania w Słupsku. Nie przewidziałem tego, że za 13 lat karty się odwrócą... ... Jedną z przyczyn mojej rezygnacji ze stanowiska dyrektora BGSW było twierdzenie Urzędu Marszałkowskiego, że urząd nie jest w stanie zejść z linii strzału ważnego w końcu dla regionu posła a nieprawidłowości w prowadzeniu firmy można by nakryć kapeluszem. Dla mnie bycie dyrektorem nie było też największym szczęściem na świecie, raczej byłem nim dlatego, że mogłem coś wnieść w kulturę słupską i w momencie, kiedy zorientowałem się, że moja harówka może zejść w rejon pyskówek uznałem, że czas odejść. Mogłem więc odejść honorowo a za 14 lat pracy dostałem album o Cystersach. I tutaj jakby wszyscy się przeliczyliśmy, że uda ... mnie jest to czytelne, że Marszałek poświęcił kulturę słupską na rzecz swoich gdańskich interesów w sejmiku. Pani posłance dostało się z układu stanowisko dyrektora BGSW w postaci Edyty Król. Konkurs na ... przymiotów, nawet nie spełniająca wszystkich warunków konkursowych... ... Wyjechaliśmy ze Słupska, bo Słupsk nie potrafił się z nami rozstać z szacunkiem. Bo rozkręcony młynek oskarżeń kręcił się szybko, a my nie mieliśmy siły i pieniędzy, by skarżyć brukową prasę, która bezprawnie cytuje nasze nazwiska i publikuje nasze zdjęcia. Słupska prokuratura ma oczywiście gdzieś te zabronione prawem czyny, ale za to roztacza wizje, ... konieczności akceptacji każdej delegacji przez Urząd Marszałkowski. Ja tej dyrektywy nie znałem aż do 16 grudnia 2005 roku. A wcześniej takiego wymogu nie było, by dyrektor biegał z każdą delegacją do Gdańska.... ... Cała ta historia jest dla mnie bolesna i żenująca zarazem. Naprawdę zrobiłem sporo dla rozwoju kultury w Słupsku. Nikt tego nie zaprzeczy. Teraz, jakaś bezsensowna wojna i nagonka na ... interesy posłów, polityków, prokuratorów a z drugiej rozwój kulturalny i intelektualny społeczeństwa. Jest jeszcze czas na to, by wybronić Słupsk od podłych zachowań... ... Polecam stronę http://www.republika.pl/art_interventions być może Państwo przeczytają...
Źródło: obywatelski.slupsk.pl/forum/viewtopic.php?t=1382




© Kobieta po trzydziestce design by e-nordstrom